Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 21:25
Reklama

O. Klimuszko na dużym ekranie – niezwykła historia elbląskiego franciszkanina

Organizatorzy cyklu Elbląg na dużym ekranie zapraszają w środę, 1 kwietnia o godz. 12:00 i 17:30 na dwa niezwykłe seanse, których bohaterem będzie najbardziej znana postać współczesnego Elbląga – o. Czesław Andrzej Klimuszko - franciszkanin, którego sława jako zielarza i jasnowidza żywa jest do dziś.
O. Klimuszko na dużym ekranie – niezwykła historia elbląskiego franciszkanina

Czesław Klimuszko urodził się w 1905 roku na Wileńszczyźnie i do zakonu franciszkanów wstąpił jako młody człowiek, przyjmując surową regułę życia i oddając się pracy duszpasterskiej. Już w okresie międzywojennym interesował się ziołolecznictwem, które później stało się jednym z filarów jego działalności. 

Najbardziej dramatyczne doświadczenia przeżył podczas II wojny światowej. Zatrzymany przez Niemców, poniżony i pobity do kresu ludzkiej wytrzymałości, przeżył silny wstrząs, który – jak sam to opisywał – wyzwolił w nim „drzemiące, nieznane energie psychiczne i poruszył jakiś mechanizm w mózgu, budząc nadświadomość, dzięki której zaczął przenikać psychofizyczną strukturę człowieka.” Klimuszko zaczął dostrzegać niewidzialne obrazy, a na fotografiach jakby zapisane całe sceny z życia uwiecznionych na nich ludzi. 

Po wojnie zamieszkał w Prabutach, gdzie zajął się odbudową zniszczonego kościoła. Informacje o jego niezwykłych zdolnościach szybko rozeszła się po okolicy. Ludzie szukali zaginionych bliskich, nie znali ich losów, a skromny franciszkanin na podstawie fotografii potrafił wskazać trop poszukiwań. Sława, którą zyskał zwróciła uwagę służb bezpieczeństwa. Unikając aresztowania, w grudniu 1948 r., w przebraniu, uciekł na południe Polski do Lubomierza. Do roku 1961, kiedy to na stałe zamieszkał w Elblągu, przebywał kolejno w klasztorach: w Wyszogrodzie i Nieszawie.

O. Klimuszko zasłynął z niezwykłych zdolności: potrafił opisywać miejsca, w których nigdy nie był, wskazywać lokalizacje zaginionych przedmiotów i ludzi, widzieć chorobę osoby, z którą rozmawiał, a nawet przewidywać przyszłe wydarzenia. Równolegle rozwijał działalność zielarską. Tworzył własne mieszanki ziół, leczył nimi choroby, a jego wiedza – oparta zarówno na tradycji ludowej, jak i obserwacji – przyniosła mu ogromną popularność. 

W czasach PRL jego praktyka balansowała na granicy akceptacji władz i nieufności instytucji medycznych ale dzięki licznym zaproszeniom z Zachodu i wykładom na konferencjach naukowych i sympozjach, był przez władze, mające wówczas znacznie większe, bo polityczne i ekonomiczne problemy,  tolerowany. Niemałe znaczenie miała tu znajomość i przyjaźń ze znaną dziennikarką Wandą Konarzewską. To ona doprowadziła w 1974 r. najpierw do konfrontacji Klimuszki z naukowcami, a po udanym eksperymencie do publikacji w tygodniku „Literatura” fragmentów książki  “Moje widzenie świata”. Tygodnik, mimo zwiększenia nakładów wyprzedawał się do ostatniego egzemplarza do momentu, gdy cenzura zakazała dalszych publikacji.

Działalność o. Klimuszki budziła kontrowersje: jedni widzieli w nim człowieka obdarzonego nadprzyrodzonym darem, inni – charyzmatycznego znawcę psychiki ludzkiej i natury, jeszcze inni - szarlatana. On sam wyrażał pokorę i pewne zadziwienie swoimi niezwykłymi zdolnościami. Podkreślał, że są one formą wrażliwości wynikającej z głębokiej wiary w Boga. Unikał porównań ze świętymi Kościoła, podkreślając, że ma grzeszne nawyki (mocna kawa i papierosy). Pozostając skromnym zakonnikiem, nie uchylał się przed konfrontacją ze światem nauki. Nie czerpał też korzyści z niesienia pomocy ludziom. 

Zmarł 25 sierpnia 1980 roku, dwa dni po 75 urodzinach i tydzień przed podpisaniem porozumień sierpniowych. Pogrzeb na cmentarzu Dębica, pomimo trwających strajków,  zgromadził nieprzebrane tłumy.

Blisko pół wieku po śmierci postać Czesława Andrzeja Klimuszki jest w Elblągu znana i żywa. Mieszkańcy  Elbląga wybrali go Elblążaninem stulecia XX wieku, został Honorowym Obywatelem Elbląga, gdzie ma swoje małe muzeum, ulicę i tramwaj, a mieszanki ziołowe według receptur o. Klimuszki wciąż przynoszą ulgę pacjentom. 

Seans „O. Czesław Andrzej Klimuszko – kapłan, ekolog, zielarz, jasnowidz” ze względu na spodziewane duże zainteresowanie, odbędzie się w kinie Światowid, w środę 1 kwietnia dwukrotnie: o godzinie 12:00 oraz o 17:30. Wyświetlone zostaną filmy dokumentalne z fragmentami nieznanych, oryginalnych nagrań z wykładów i publicznych spotkań o. Klimuszki. Całość poprowadzi Juliusz Marek.

Organizatorami cyklu „Elbląg na dużym ekranie” jest Centrum Spotkań Europejskich Światowid i Stowarzyszenie Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne w Elblągu, partnerami Elbląskie Towarzystwo Kulturalne i Polskie Towarzystwo Historyczne o. w Elblągu. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptuję regulamin serwisu Truso.tv, którego administratorem jest Truso Media sp. z o.o. z siedzibą w Elblągu, przy ulicy zacisze 4/N. Kontakt pod adresem e-mail: [email protected] lub pod adresem korespondencyjnym siedziby spółki. Jednocześnie udzielam zgody na przetwarzanie danych wpisanych w formularzu i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach przesyłania informacji marketingowych firmy Truso Media Sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: europolitanTreść komentarza: W Warszawie też widziałem ten książkomat. Aż się zdziwiłem, że takie coś jest.Data dodania komentarza: 1.10.2025, 23:31Źródło komentarza: W Elblągu pojawił się nowy książkomat [WIDEO]Autor komentarza: MMTreść komentarza: To jest dla życia miasta bardzo ważna inwestycja.Data dodania komentarza: 29.09.2025, 15:08Źródło komentarza: Elbląg może pochwalić się nowoczesną oczyszczalnią ściekówAutor komentarza: obserwatorTreść komentarza: Jak wszystko ze światowida, niewidoczne jak wiatr.Data dodania komentarza: 17.07.2025, 09:05Źródło komentarza: Wakacyjne propozycje od elbląskiego ŚwiatowidaAutor komentarza: MariuszTreść komentarza: SuperData dodania komentarza: 25.06.2025, 13:19Źródło komentarza: Jantar na fali historii. Najstarszy śródlądowy statek w „Pytaniu na Śniadanie”Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Od zamknięcia ul. Mącznej ulice Szkolna, Ślusarska i Janowska stały się darmowym parkingiem dla całego miasta. Kierowcy unikają płatnej strefy i niszczą te ulice nadmiernym ruchem. Remont bez wprowadzenia strefy płatnego parkowania to wyrzucanie pieniędzy w błoto, nowe nawierzchnie znów szybko się zdegradują. Oczekuję, że miasto wreszcie potraktuje ten problem poważnie i wprowadzi stosowne zmiany przy okazji planowanego remontu.Data dodania komentarza: 25.06.2025, 13:18Źródło komentarza: Dodatkowe 4 mln na drogi i 2,5 mln zł na gospodarkę odpadami
Reklama