Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 00:35
Reklama

Kłamstwo nie popłaca

Składanie fałszywych zeznań nie popłaca. Przekonało się o tym pięciu mieszkańców Gminy Markusy. Wszyscy zeznawali w jednej sprawie jednak policjanci udowodnili im, że mówią nieprawdę. Cześć z nich wycofało swoje zeznania, które złożyli podczas pierwszego przesłuchania.
Kłamstwo nie popłaca
Składanie fałszywych zeznań nie popłaca. Przekonało się o tym pięciu mieszkańców Gminy Markusy. Wszyscy zeznawali w jednej sprawie jednak policjanci udowodnili im, że mówią nieprawdę. Cześć z nich wycofało swoje zeznania, które złożyli podczas pierwszego przesłuchania. Za składanie fałszywych zeznań może grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczyła zwrotu wierzytelności i związanego z tym naruszenia nietykalności cielesnej. Świadkowie widzieli zajście, jednak zeznali, że nie miało ono miejsca. Jeden ze świadków dał również alibi sprawcy pobicia  twierdząc, iż był on przez cały czas z nim w domu. Swoją wersję utrzymał do samego końca, gdy pozostała czwórka przyznała się, że wcześniej mówiła nieprawdę.
Cała sytuacja rozegrała się jeszcze w ubiegłym roku, a dokładnie 10 października w jednej z  miejscowości na terenie gminy Markusy. Wracający z pracy mężczyzna, będący w towarzystwie dwóch znajomych został pobity przez innego mężczyznę. Jak się okazało, chodziło o zwrot wierzytelności, które tamten był winny. Pobity mężczyzna zgłosił się na policję i opowiedział o zdarzeniu. Wskazał także świadków przy których to się stało. Przesłuchani przez policjantów zeznali, że niczego takiego nie widzieli. Co więcej, jedna z przesłuchanych osób dała alibi sprawcy pobicia. Mężczyzna ten jeszcze tego samego dnia został zatrzymany przez policję, jednak jego stan zdrowia nie pozwolił na osadzenie go w policyjnym areszcie. W toku sprawy przesłuchani byli pozostali świadkowie, którzy mimo pouczenia o odpowiedzialności za zeznawanie nieprawdy – kłamali. Teraz sprawa została wyjaśniona. Sprawca pobicia poniósł już konsekwencje. A niewiarygodni świadkowie również odpowiedzą za swoje fałszywe zeznania przed sądem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptuję regulamin serwisu Truso.tv, którego administratorem jest Truso Media sp. z o.o. z siedzibą w Elblągu, przy ulicy zacisze 4/N. Kontakt pod adresem e-mail: [email protected] lub pod adresem korespondencyjnym siedziby spółki. Jednocześnie udzielam zgody na przetwarzanie danych wpisanych w formularzu i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach przesyłania informacji marketingowych firmy Truso Media Sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama