Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 08:18
Reklama

To nie bohaterstwo, to służba

– Ta operacja, podczas której zostałem ranny, była operacją typowo snajperską. Nie czuję się bohaterem. Jestem żołnierzem i po prostu wykonywałem zadanie najlepiej, jak umiałem – mówi płk rez. Przemysław Wardowski, który wraz z innymi żołnierzami, znalazł się w krzyżowym ogniu.

W tym roku mija 10 lat od ataku na polską bazę w Ghazni. 28 sierpnia 2013 roku w Afganistanie, podczas XIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego, talibowie zaatakowali polską bazę. Polacy walczyli z rebeliantami, którzy byli obładowani materiałami wybuchowymi. – Ta operacja, podczas której zostałem ranny, była operacją typowo snajperską. Nie czuję się bohaterem. Jestem żołnierzem i po prostu wykonywałem zadanie najlepiej, jak umiałem – mówi płk rez. Przemysław Wardowski, który wraz z innymi żołnierzami, znalazł się w krzyżowym ogniu. Za niekonwencjonalne metody dowodzenia, opracowanie systemu szkolenia snajperów i sprawdzenia swojego dzieła w boju otrzymał z rąk ministra obrony narodowej Szablę Honorową Wojska Polskiego.  Czy trudno było podjąć decyzję o rezygnacji ze służby? Jak odnajduje się w życiu cywilnym, a także o tym, czy każdy powinien mieć swobodny dostęp do broni – płk rez. Przemysław Wardowski opowiada w podcaście „Kilka Pytań”. 

 

 

AP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptuję regulamin serwisu Truso.tv, którego administratorem jest Truso Media sp. z o.o. z siedzibą w Elblągu, przy ulicy zacisze 4/N. Kontakt pod adresem e-mail: [email protected] lub pod adresem korespondencyjnym siedziby spółki. Jednocześnie udzielam zgody na przetwarzanie danych wpisanych w formularzu i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach przesyłania informacji marketingowych firmy Truso Media Sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama