Jak firmy pożyczkowe oceniają klientów?

  • 8.08.2018, 14:00
  • Grupa Tipmedia
Jak firmy pożyczkowe oceniają klientów?
Pożyczenie pieniędzy w sektorze pozabankowym jest łatwiejsze niż w banku. Nie oznacza to jednak, że firmy pożyczkowe z automatu akceptują wszystkie składane wnioski.

Planując pożyczenie pieniędzy, swoje kroki kierujemy zwykle w stronę banku. Tam jednak często czeka nas rozczarowanie, bo duże wymagania stawiane przez banki wobec klientów ubiegających się o kredyt sprawiają, że odsetek decyzji odmownych jest dość wysoki. Otrzymanie jednej z nich to zaś zazwyczaj impuls, by skorzystać z usług firm pożyczkowych. Czy jednak te rzeczywiście pożyczają każdemu, kto złoży wniosek? Jak się okazuje – niekoniecznie. Lista powodów, dla których wniosek o pożyczkę pozabankową może zostać odrzucony jest niemal tak długa, jak w przypadku kredytów. Oto niektóre z nich.

 

Wiek. Komu firmy nie pożyczają?

Odrzucenie wniosku o pożyczkę jest często podyktowane nieodpowiednim wiekiem klienta. Na problemy muszą przygotować się zarówno ci z nas, którzy dopiero niedawno weszli w pełnoletność, jak i seniorzy. Dobry przykład to firma NetCredit, która rozpatruje wnioski klientów w wieku od 20 do 70 lat. Oczywiście na rynku działają też instytucje oferujące pożyczki od 18 lat czy produkty finansowe bez górnego limitu wieku. Jak do nich dotrzeć? Najłatwiej skorzystać z porównywarek i wybrać odpowiednią opcję.

 

Nieregularne dochody

Przy ocenie sytuacji finansowej swoich klientów banki są bardzo surowe. Firmy pożyczkowe mają nieco mniejsze wymagania i udzielają finansowania osobom zatrudnionym na podstawie umów cywilno-prawnych oraz o dochodach mniejszych niż te, których oczekuje się w przypadku kredytów. Pamiętajmy jednak, że brak jakichkolwiek wpływów na konto niemal zawsze skutkuje otrzymaniem decyzji odmownej. Na szczęście nie musi to być wynagrodzenie za pracę, bo firmy pożyczkowe uznają także alimenty, renty, emerytury i różnego typu świadczenia socjalne.

 

Duża ilość zobowiązań

Informacje o spłacanych aktualnie ratach zobowiązań znajdują się w bazie Biura Informacji Kredytowej, którą sprawdzają niemal wszyscy pożyczkodawcy. Nawet, jeśli są to długi spłacane terminowo, ich zbyt duża ilość będzie dużą przeszkodą w podpisaniu kolejnej umowy. By zwiększyć swoje szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku, należy spłacić swoje dotychczasowe zobowiązania. Tym bardziej, że skorzysta na tym nasz budżet, który dzięki temu stanie się mniej obciążony i łatwiej będzie nam nim zarządzać.

 

Niekorzystna historia

Na decyzję pożyczkodawcy dużo gorzej wpływają nieuregulowane w terminie długi. Informacje na ich temat pożyczkodawcy znajdą nie tylko w BIK-u, ale też w bazach biur informacji gospodarczej takich jak BIG InfoMonitor czy Krajowy Rejestr Dłużników. By się w nich pojawić wystarczy spóźnić się z oddaniem co najmniej 200 złotych przez minimum dwa miesiące. Spłata zadłużenia skutkuje usunięciem negatywnych wpisów ze wspomnianych rejestrów i zwiększeniem szans na otrzymanie pożyczki. Nie zapominajmy jednak, że informacje o opóźnieniach w bazie BIK-u pozostaną przez 10 lat. Na pocieszenie warto dodać, iż (o ile rzecz jasna uregulowaliśmy już zaległe zobowiązania), niski scoring w BIK-u nie musi oznaczać zamknięcia drogi do otrzymania pożyczki pozabankowej na korzystnych warunkach.

Grupa Tipmedia
Podziel się: